Kliknij tutaj --> 🌙 koronka do najświętszej maryi jak odmawiać
Rozważania do 7 Ojcze Nasz i 7 Zdrowaś Maryjo. Módl się do miłosiernego serca Jezusa z Hozaną. Święta Brygida Szwedka jest świadkiem kilku boskich objawień w ciągu jej życia. W zbiorze ksiąg zwanym Objawienia święta Brygida wyjawia prośby i obietnice Jezusa. Opisuje tam wielką miłość Chrystusa do ludzkości oraz modlitwy i
A nagrodę pomnożę na podobieństwo trawy, której nikt nie może policzyć. Musi tylko wzbudzic doskonały żal za grzechy, odmawiać w pokorze Modlitwę Dworu Niebieskiego i trwać w mocnym postanowieniu poprawy. W godzinę śmierci sam przyjdę po niego wraz ze swoją Matką , Ucieczką grzeszników, i zaliczę go do grona wybranych.”.
Koronka do Miłosierdzia Bożego online Koronka do Miłosierdzia Bożego to szczególna modlitwa, którą Jezus podyktował siostrze Faustynie w 1935 roku. Chrystus obiecał wówczas, iż każdy, kto będzie z ufnością i gorliwością ją odmawiać, ten dostąpi łask, o które prosi.Dziś uchodzi za jedn
Matka Boża wyraziła życzenie, aby odmawiać koronkę codziennie o 7.00 wieczorem. Modlitwa na rozpoczęcie: „O Jezu przybity do krzyża! Padamy do Twoich stóp i składamy Ci w ofierze krwawe łzy Tej, która z największą miłością współbolała z Tobą, towarzysząc Ci na Twej bolesnej drodze krzyżowej.
Na 10 małych paciorkach: Wszyscy Święci, przyczyńcie się za mną do Boga. Po każdym dziesiątku: Chwała Ojcu… Na zakończenie: Wierzę w Boga… i (3 razy) Wszyscy Święci, przyczyńcie się za mną do Boga. (Żeby się wyraziło 33 lat Pana Chrystusowych). Koronka do Świętych Rodziców Najświętszej Maryi Panny Joachima i Anny
Site De Rencontre Homme Plus Agé. Rozpoczynamy wyznaniem wiary poprzez znak krzyża świętego. W imię Ojca, Syna i Ducha świętego. Amen Potem następują trzy białe ziarnka, na których zmawiamy 3 razy Ojcze nasz ku czci Trójcy Przenajświętszej – w podziękowaniu za wszystkie łaski uzyskane poprzez wstawiennictwo Świętej. Na 13 czerwonych ziarnkach, które symbolizują 13 lat jej życia, modlimy się każdorazowo: «Bądź pozdrowiona święta Filomeno, którą po Najświętszej Maryi Pannie wyznaję jako moją orędowniczkę u Niebieskiego Oblubieńca w sprawie …. Wstawiaj się za mną teraz i w godzinę śmierci mojej! Święta Filomeno, umiłowana córko Jezusa i Maryi, módl się za nami, którzy się do ciebie uciekamy.» Amen. Jeżeli nie mamy przy sobie tekstu modlitwy, możemy też zmówić 13 «Zdrowaś Maryjo». Na medaliku modlimy się: Bądź pozdrowiona, święta Filomeno, która tak odważnie przelałaś swą krew za Jezusa Chrystusa. Chwalę Pana za wszystkie łaski, którymi cię obdarzył podczas twego życia a szczególnie podczas twej śmierci. Sławione i pochwalone niech będzie imię Jego dla czci i mocy jaką Cię ukoronował i błagam Cię, wyjednaj mi u Pana naszego przez Twe wstawiennictwo obfitość łask świętych dla mnie. Amen.
Dostępność: tak Wysyłka w: od 2 do 4 dni roboczych Dostawa: Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności sprawdź formy dostawy Opis Koronka do Siedmiu Boleści Maryi składa się z 7 części po 7 koralików oraz z medalika Matki Boskiej Bolesnej. W komplecie otrzymujemy pełną instrukcję jak poprawnie odmawiać tę modlitwę. Koronka do Siedmiu Boleści Maryi otrzymała specjalne odpusty nadane przez papieży: Benedykta XII, Klemensa XII i Klemensa XIII. W XVIII wieku wielki czciciel Maryi, św. Alfons Maria Liguori, przypomniał o koronce w swoim dziele O łaskach Matki Najświętszej. Koronkę do Siedmiu Boleści Maryi zatwierdził papież Benedykt XIII w 1724 r. Rozpowszechniona jest ona w całym Kościele. Matka Boża sama przypomniała o tym nabożeństwie podczas (1981-83) podczas objawień Matki Bożej Bolesnej trzem dziewczynkom w Kibeho w Rwandzie Koszty dostawy Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności Wyszukiwarka Zaloguj się Produkt dnia Promocje Producenci
(Odmawia się na Różańcu) W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. Całym sercem czczę Cię i wielbię, o Niepokalane Serce Maryi, i ofiaruję Ci Najświętsze Serce Jezusa. Błagam Cię, uproś mi łaskę miłowania Go miłością czystszą i gorętszą i kierowania wszystkich moich spraw ku czci i chwale Boga w Trójcy Świętej Jedynego. Amen. Na dużych paciorkach: Słodkie Serce Jezusa, bądź moją miłością. Na 10 małych paciorkach: Słodkie Serce Maryi, bądź moim zbawieniem. Na zakończenie: Niech zawsze i wszędzie będzie znane, kochane, wielbione i czczone Boskie Serce Jezusa i Serce bez zmazy Maryi Niepokalanej. Amen. *** „Modlitwa, Ofiara i Pokuta – jedyną drogą do prawdziwego życia w Bogu” ZBIÓR MODLITW Wspólnoty Najświętszego Sakramentu i Niepokalanej. Wydanie drugie poprawione i uzupełnione. Do użytku wewnątrzkościelnego. Wrocław 2010 rok. Koronka do Niepokalanego Serca Umiłowanej Oblubienicy Ducha Świętego Pani Maryi Koronka do prywatnego odmawiania wedle uznania! Koronkę odmawia się na Różańcu. Na początku: (3 razy) Zdrowaś Maryjo… Na dużych paciorkach: Pozdrowienie Błogosławionej Maryi Dziewicy Bądź pozdrowiona, Pani, święta Królowo, święta Boża Rodzicielko, Maryjo, która jesteś Dziewicą, uczynioną Kościołem i wybraną przez najświętszego Ojca z nieba, Ciebie On uświęcił z najświętszym, umiłowanym Synem swoim i Duchem Świętym, Pocieszycielem, w Tobie była i jest wszelka pełnia łaski i wszelkie dobro. Bądź pozdrowiona, Pałacu Jego, Bądź pozdrowiona, Przybytku Jego, Bądź pozdrowiona, Domu Jego. Bądź pozdrowiona, Szato Jego, Bądź pozdrowiona, Służebnico Jego, Bądź pozdrowiona, Matko Jego. I wy wszystkie święte cnoty, które Duch Święty swą łaską i oświeceniem wlewa w serca wiernych, abyście z niewiernych uczyniły wiernych Bogu. Amen. Na 10 małych paciorkach: Przyjdź Duchu Święty, przyjdź dzięki potężnemu wstawiennictwu Niepokalanego Serca Maryi, Twojej Umiłowanej Oblubienicy. Po każdym dziesiątku: Maryjo, Oblubienico Ducha Świętego, módl się za nami. Na zakończenie: (3 razy) Chwała Ojcu… Koronka do Serca Maryi W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. W: Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu. O: Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu. W: Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu. O: Jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen. I. Dziewico Niepokalana, bez grzechu poczęta, któraś wszystkie poruszenia Swego Serca przeczystego do Boga kierowała i byłaś zawsze poddana Jego woli, uproś nam, byśmy z całego serca brzydzili się grzechu i nauczyli się od Ciebie żyć z poddaniem się woli Boga. Ojcze nasz… (7 razy) Zdrowaś Maryjo… II. Podziwiam, Maryjo, głęboką pokorę Twoją, w której błogosławione Serce Twoje zaniepokoiło się, gdyś usłyszała zwiastowanie Archanioła Gabriela, żeś została wybrana na Matkę Syna Bożego, chociaż sama uznałaś się najniższą służebnicą Pańską. Wstydząc się pychy swojej, proszę Cię o łaskę serca skruszonego i uniżonego, bym, poznając swoją nędzę, mógł otrzymać chwałę, obiecaną tym, którzy są prawdziwie pokornego serca. Ojcze nasz… (7 razy) Zdrowaś Maryjo… III. Dziewico błogosławiona, któraś w najsłodszym Sercu Swoim zachowała jako cenny skarb słowa Swojego Syna Jezusa, a rozmyślając wzniośle tajemnice w nich zawarte, żyłaś jedynie dla Boga, wstydzę się przed Tobą, że moje serce tak zimne. O droga Matko, wyjednaj mi, bym, rozmyślając nieustannie w sercu swoim o prawie Bożym, usiłował Ciebie naśladować w gorliwym ćwiczeniu się w cnotach chrześcijańskich. Ojcze nasz… (7 razy) Zdrowaś Maryjo… IV. Chwalebna Królowo męczenników, której Serce święte zostało podczas męki Syna boleśnie przeszyte mieczem, zapowiedzianym przez świętego starca Symeona, wyjednaj dla mego serca prawdziwe męstwo i świętą cierpliwość w znoszeniu przykrości i przeciwności nieszczęsnego życia doczesnego, abym, krzyżując swe ciało z jego pożądliwości i idąc w umartwieniu krzyża, okazał się prawdziwie synem Twoim. Ojcze nasz… (7 razy) Zdrowaś Maryjo… V. Różo Mistyczna, Maryjo, której Serce najmilsze, płonie ogniem najżywszej miłości przyjęło nas u stóp krzyża za dzieci, przez co stałaś się najczulszą Matką naszą, spraw to, bym czuł słodycz Twego macierzyńskiego Serca i potęgę Twego orędownictwa u Jezusa we wszystkich niebezpieczeństwach życia, a zwłaszcza w godzinie śmierci. Niech serce moje z Twoim zawsze zjednoczone miłuje Jezusa teraz i na wieki wieków. Amen. Ojcze nasz… (7 razy) Zdrowaś Maryjo… *** „Modlitwy do Matki Boskiej Płaczącej z Syrakuz o nawrócenie i przemianę życia” O. Stanisław Maria Kałdon OP. Wydawnictwo M, Kraków 2007 rok. Koronka do Serca Matki Bolesnej ku czci Siedmiu Jej Boleści W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. Boleść 1: Proroctwo Symeona Zdrowaś Maryjo… Akt: Święta Matko, spraw to, proszę, niech Jezusa rany noszę w sercu mym wyryte! Boleść 2: Ucieczka do Egiptu Zdrowaś Maryjo… Akt: Święta Matko, spraw to, proszę, niech Jezusa rany noszę w sercu mym wyryte! Boleść 3: Zgubienie Jezusa Zdrowaś Maryjo… Akt: Święta Matko, spraw to, proszę, niech Jezusa rany noszę w sercu mym wyryte! Boleść 4: Spotkanie Jezusa niosącego krzyż Zdrowaś Maryjo… Akt: Święta Matko, spraw to, proszę, niech Jezusa rany noszę w sercu mym wyryte! Boleść 5: Konanie Jezusa Zdrowaś Maryjo… Akt: Święta Matko, spraw to, proszę, niech Jezusa rany noszę w sercu mym wyryte! Boleść 6: Przebicie włócznią Boku Jezusa Zdrowaś Maryjo… Akt: Święta Matko, spraw to, proszę, niech Jezusa rany noszę w sercu mym wyryte! Boleść 7: Złożenie do grobu Jezusa Zdrowaś Maryjo… Akt: Święta Matko, spraw to, proszę, niech Jezusa rany noszę w sercu mym wyryte! Antyfona: „Gdy ujrzał Jezus Matkę, swoją pod krzyżem i ucznia, którego miłował, rzekł Matce swojej: „Niewiasto, oto syn Twój”. Potem rzekł do ucznia: „Oto Matka twoja”. K. Maryjo Dziewico, dla zasług tylu boleści. W. Doprowadź nas do radości w Królestwie Niebieskim. K. Módlmy się: Boże, podczas Twojej Męki, według przepowiedni Symeona, najsłodszą duszę Niepokalanej Dziewicy Maryi, Matki Twojej, przeniknął miecz boleści, spraw łaskawie, abyśmy, oddając Jej cześć jako Matce Bolesnej, przez Jej pośrednictwo doznali zbawiennych skutków Twojej Męki, który żyjesz i królujesz na wieki wieków. W. Amen. Koronka do Płomienia Miłości Niepokalanego Serca Maryi Odmawia się na Różańcu. Na pamiątkę i cześć pięciu Ran naszego Zbawiciela żegnamy się 5 razy: W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. Na dużych paciorkach: Pełne Boleści i Niepokalane Serce Maryi, proś za nami, którzy się do Ciebie uciekamy. Na 10 małych paciorkach: Matko, ratuj nas, przez Płomień Miłości Twojego Niepokalanego Serca! Na zakończenie (3 razy): Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen. *** Matka Boża prosiła o rozpowszechnienie na cały świat tej oto modlitwy, w ten sposób mówiąc: Od zaraz dodajcie do każdej modlitwy, którą kierujecie do Mnie, następującą prośbę: Matko Boża! Rozlej na całą ludzkość działanie Twojego Płomienia Miłości teraz i w godzinie śmierci naszej. jest właśnie ta modlitwa, mocą której wy oślepiać będziecie szatana. Pozdrawiajcie się słowami: Płomień Miłości Jezusa i Maryi niech płonie w sercach naszych – teraz i na wieki. Prośby i obietnice Jezusa i Maryi 1. Moją pierwszą i najważniejszą prośbą jest: Oddawajcie publicznie część, uwielbiajcie pięć Świętych Ran Mojego Boskiego Syna! To nie ma być jakieś prywatne nabożeństwo, lecz publiczne oddawanie wielkiej czci. 2. Odnośnie do czci pięciu Świętych Ran brzmią zgodnie słowa Jezusa i Maryi następująco: Ku uczczeniu Moich pięciu Świętych Ran czyńcie kolejno pięć razy znak Krzyża Świętego. Jednocześnie ofiarujcie siebie w Moich Świętych Ranach Miłosierdziu Ojca Niebieskiego. Gdy czynisz znak Krzyża Świętego, wpatruj się w Moje zakrwawione oczy, pogrążaj się w nich i pomyśl o tych razach, które Ja także od ciebie otrzymałem. 3. Odbywajcie Godzinę Świętą w rodzinie! Uważajcie czwartki i piątki jako osobliwe dni łaski. W te dni właśnie ofiarujecie pokutne zadośćuczynienie Memu Boskiemu Synowi! Tę Świętą Godzinę niech wypełnią nabożne pieśni, rozważania, różne modlitwy, szczególnie Różaniec, Drogę Krzyżową. Rozpoczynajcie tę Godzinę ku czci pięciu Świętych Ran pięciokrotnym przeżegnaniem się, w taki też sposób należy tę Godzinę zakończyć. Zapalcie np. świecę dla przypomnienia Mojej Obietnicy. Odwiedzajcie często Najświętszy Sakrament Ołtarza. 4. Proszę Ojca Świętego, by Uroczystość Płomienia Miłości Mego Niepokalanego Serca była obchodzona 2 lutego, w Święto Matki Boskiej Gromniczej. 5. Moje szczególne błogosławieństwo daję poprzez Ojca Świętego tym rodzinom, które przyjmując Moją Boską Wolę współdziałają w Moim stwórczym dziele. 6. Jeżeli w stanie łaski bierzecie udział we Mszy Św. nieobowiązkowej, wtedy Płomień Mojej Miłości ogarnie ową osobę, za którą tę Mszę Św. ofiarujecie. W czasie udziału w tej Mszy Św. oślepienie szatana wzrasta, zależnie od stopnia waszej gorliwości. 7. Działanie łaski Mojego Płomienia Miłości obejmuje także konających i dusze w czyśćcu cierpiące! Moja prośba jest, byście się tak zorganizowali i podzielili między siebie nocne czuwanie, żeby nie brakowało żadnej minuty czuwania. Jak długo ktokolwiek – powołując się na Mój Płomień Miłości – trwać będzie na nocnej modlitwie, tak długo nikt z umierających z jego otoczenia nie zostanie potępiony, to przyrzekam. (Jeśli stanowicie liczne grono osób pokutnego zadośćuczynienia, wtedy zadowolę się nawet 5- minutowym czuwaniem każdej osoby). Im gorliwsza jest modlitwa, tym większe będzie oślepienie szatana, a biedny konający zaczerpnie nowej siły, aby mógł zadecydować o swym przyszłym losie. 8. Kto powołując się na Mój Płomień Miłości odmówi 3 razy Zdrowaś Maryjo…- uwalnia w ten sposób jedną biedną duszę z Czyśćca. – Kto w listopadzie, powołując się na Mój Płomień Miłości, odmówi 1 raz Zdrowaś Mario…- uwalnia 10 biednych dusz z czyśćca. 9. Jeśli kapłani zachowują w poniedziałki ścisły post o chlebie i wodzie, to uwolnią oni podczas każdej Mszy Św., jaką odprawią w danym tygodniu – w czasie konsekracji – wielkie zastępy dusz z ognia czyśćcowego… Jeśli osoby Bogu poświęcone i osoby świeckie zachowują w poniedziałki ścisły post, to uwolnią również podczas każdej Mszy Św., w której w danym tygodniu biorą udział, wielkie zastępy dusz z ognia czyśćcowego w chwili przyjmowania Najświętszego Ciała Pana naszego Jezusa Chrystusa… Dla tych, którzy przestrzegają regularnie postu wystarczy, gdy ten post zachowują do godz. 18:00. Wtedy winni zastępczo odmówić jedną z czterech części Różańca Św. za dusze w Czyśćcu cierpiące, ale jeszcze tego samego dnia. 10. Kościół powszechny znajduje się w wielkim niebezpieczeństwie i temu nie możecie nic zaradzić ziemskimi środkami i wysiłkami. Jedynie Trójca Przenajświętsza wraz z Matką Bożą, z wszystkimi Aniołami i Świętymi, jak również współdziałanie wszystkich przez was uwolnionych dusz czyśćcowych mogą jeszcze pomóc Kościołowi Wojującemu. 11. Najświętszej Krwi Pańskiej: Także podczas Mszy Św. i po Komunii Świętej mówił Jezus o sile swojej Przenajświętszej Krwi: Mój Stół jest niezmiennie zastawiony. Ja jako gospodarz ofiarowałem wszystko. Daję wam nawet siebie samego. Starajcie się o przyjęcie Najświętszej Krwi do waszych dusz. Zauważcie ożywienie, które moja Najświętsza Krew powoduje w was. Nie bądźcie obojętni. Nie przyzwyczajenie prowadzić was winno do mojego Stołu, lecz ogień miłości, tej miłości, która w was poprzez Moją miłość i poprze zemnie Mnie płonąć będzie, a w zjednoczeniu z wami wypali grzech waszej duszy. 12. Patrz wytrwale w Moje oczy, których przenikające spojrzenie oślepia szatana… Ja chcę, abyście byli w waszych walkach ściśle ze Mną złączeni i polegając na Mnie, zawsze patrzyli w górę!… 13. Codzienne ofiarowanie. Matka Boża: Ofiarujcie swoją codzienną pracę na cześć Bożą! Jeżeli jesteście w stanie łaski, także wówczas, poprzez to ofiarowanie wzmaga się oślepienie szatana. Żyjcie zatem w Mojej łasce, aby oślepienie szatana powiększyło się coraz bardziej i aby się rozciągało na coraz to większe obszary! Liczne łaski, które wam daję, jeżeli je dobrze użyjecie – a powinniście je także coraz więcej i lepiej używać – spowodują w następstwie poprawę wielu dusz. Poprzez nielicznych, poprzez maluczkich musi rozpocząć się ten wielki wylew łaski, która poruszy świat. Każdy, kto to posłannictwo do ręki otrzyma, powinien je przyjąć jako zaproszenie i nikt nie powinien się przed nim wzbraniać lub od niego wymawiać. Wy wszyscy jesteście moimi dziećmi, a ja jestem Matką dla wszystkich! 14. Proście świętego Józefa, Najczystszego Oblubieńca! On będzie szukał przytułku w sercach ludzkich dla Mojego Płomienia Miłości! Moje dzieci, słuchajcie, ramię Mojego Boskiego Syna jest podniesione do uderzenia. Nie mogę go już prawie powstrzymać. Pomóżcie mi! – Jeżeli przyjmiecie Mój Płomień Miłości, wspólnie uratujemy świat! *** „Modlitwa, Ofiara i Pokuta – jedyną drogą do prawdziwego życia w Bogu” ZBIÓR MODLITW Wspólnoty Najświętszego Sakramentu i Niepokalanej. Wydanie drugie poprawione i uzupełnione. Do użytku wewnątrzkościelnego. Wrocław 2010 rok. Koronka do Niepokalanego Serca Pani Maryi W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. Na medaliku z Niepokalanym Sercem Pani Maryi: Chwała Tobie Trójco Przenajświętsza za łaski, przywileje i błogosławieństwa nadane Niepokalanemu Sercu Maryi. Na 5 niebieskich paciorkach: Na cześć Radości Serca Pani Maryi Chwała Ojcu… oraz: Ciesz się i raduj Niepokalane Serce Maryi. Na 5 czerwonych paciorkach: Na cześć Boleści Serca Pani Maryi Chwała Ojcu… oraz: Niech będzie błogosławione Bolesne i Niepokalane Serce Maryi. Na 5 złotych paciorkach: Na cześć Uwielbienia Serca Pani Maryi Chwała Ojcu… oraz: Niech triumfuje i króluje Niepokalane Serce Maryi. Na zakończenie: Najświętsze Serce Jezusa, przyjdź Królestwo Twoje przez Niepokalane Serce Maryi. Niepokalane Serce Maryi, bądź moją ucieczką. Święty Józefie, Oblubieńcze Niepokalanego Serca, módl się za nami. Koronka za zmarłych do Serca Maryi Do odmawiania na Różańcu Na początku: Wierzę w Boga…, Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu… Na dużym paciorku: Boże mój, wierzę w Ciebie, boś jest samą prawdą. Ufam Tobie, boś Dobroci nieskończona. Kocham Cię, boś godzien największej miłości. Z miłości ku Tobie kocham wszystkich bliźnich moich. Na 10 małych paciorkach: Słodkie Serce Maryi bądź moim zbawieniem. Pociechą tych, co cierpią. Módl się za nami, za konającymi i za duszami w czyśćcu cierpiącymi. Na zakończenie: Wieczny odpoczynek racz im dać Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci… lub Psalm 130 (129) Z głębokości wołam do Ciebie, Panie… *** („Do prywatnego odmawiania. Za zgodą Kurii Biskupiej Warszawsko-Praskiej z dnia 22. 05. 1998 r., 680/K/98″) Koronka za dusze zmarłych do Najsłodszego Serca Maryi Koronkę tę odmawia się na Różańcu. Na krzyżyku: Psalm 130 – Z głębokości wołam do Ciebie, Panie. Z głębokości wołam do Ciebie, Panie, Panie, wysłuchaj głosu mego. Nachyl swe ucho na głos mojego błagania. Jeśli zachowasz pamięć o grzechach, Panie, Panie, któż się ostoi? Ale Ty udzielasz przebaczenia, aby Ci ze czcią służono. Pokładam nadzieję w Panu, dusza moja pokłada nadzieję w Jego słowie, dusza moja oczekuje Pana. Bardziej niż strażnicy poranka niech Izrael wygląda Pana. U Pana jest bowiem łaska, u Niego obfite odkupienie. On odkupi Izraela ze wszystkich jego grzechów. Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu… Na dużych paciorkach: Akty: Wiary, Nadziei i Miłości: Wierzę w Ciebie, o Panie, ponieważ jesteś Prawdą wiekuistą. Ufam Ci, o Panie, ponieważ jesteś nieskończenie dobry. Miłuję Cię, o Boże mój nade wszystko, ponieważ jesteś najwyższej czci i miłości godzien, – miłuję bliźnich moich dla miłości Twej. Na 10 małych paciorkach: Najsłodsze Serca Maryi, ratuj mnie! Po każdej dziesiątce: Wieczny odpoczynek… Na zakończenie: Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Wierzę w Boga… Koronka za dusze zmarłych do Niepokalanego i Najsłodszego Serca Maryi Koronkę odmawia się na Różańcu. W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. Ofiarowanie: Boże mój, przez Niepokalane Serce Maryi, ofiaruję Ci odpusty, których będę mógł(a) dostąpić za dusze w Czyśćcu cierpiące (albo za duszę N.). Na dużych paciorkach: Uczyń akt wiary, nadziei i miłości, jak następuje: Boże mój, wierzę w Ciebie, boś jest prawdą nieomylną. Mam nadzieję w Tobie, boś jest nieskończenie dobry. Kocham Cię, Panie, boś jest nieskończonej godzien miłości. Na 10 małych paciorkach: Słodkie Serce Maryi, bądź moim zbawieniem. Na zakończenie: Boże mój, przez Najsłodsze Serce Maryi ofiaruję Ci odpusty, jakich mogłem(am) dostąpić i proszę Cię, abyś je przyjął za dusze w Czyśćcu cierpiące, (albo za duszę N.). Słodkie Serce Jezusa, bądź moją miłością! Słodkie Serce Maryi, módl się za nami! Różaniec Seraficki do Niepokalanego Serca Maryi Rozważanie Koronki Franciszkańskiej do Siedmiu Radości Najświętszej Maryi Panny „Koronki Serafickiej”. Taką wersje Koronki Serafickiej z dopowiedzeniami i rozważaniami o Radościach Niepokalanego Serca Dziewicy Maryi odmawiał Św. Jan Maria Vianney. Oczywiście można wszystkie sposoby odmawiania tej Koronki połączyć, by zgłębiać tajemnice. W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. Wierzę w Boga… Tajemnica I W pierwszej tajemnicy rozważać będziemy radość, jaka napełniała Niepokalane Serce Maryi, gdy archanioł Gabriel zwiastował jej, że zostając zawsze Dziewicą, pocznie Syna Bożego wszechmocą Ducha Świętego. „Ojcze nasz”, 10 „Zdrowaś Maryjo”, po słowie „Jezus”: Któregoś Ty, Panno, z Ducha Świętego poczęła. Tajemnica II W drugiej tajemnicy rozważać będziemy radość, jaka napełniała Niepokalane Serce Maryi, gdy Elżbieta przy Jej nawiedzeniu wysławiała Ją jako błogosławioną Matkę Boga. „Ojcze nasz”, 10 „Zdrowaś Maryjo”, po słowie „Jezus”: Któregoś Ty, Panno, z radością do Elżbiety niosła. Tajemnica III W trzeciej tajemnicy rozważać będziemy radość, jaka napełniała Niepokalane Serce Maryi, gdy przy zachowaniu chwały dziewictwa porodziła Zbawiciela świata w Betlejem i adorowała Go złożonego w żłobie. „Ojcze nasz”, 10 „Zdrowaś Maryjo”, po słowie „Jezus”: Któregoś Ty, Panno, z radością w Betlejem porodziła. Tajemnica IV W czwartej tajemnicy rozważać będziemy radość, jaka napełniała Niepokalane Serce Maryi, gdy Mędrcy, oświeceni prawdziwą wiarą, adorowali Jej boskie Dziecię i złożyli Mu złoto, kadzidło i mirrę. „Ojcze nasz”, 10 „Zdrowaś Maryjo”, po słowie „Jezus”: Któregoś Ty, Panno, z radością Trzem Królom do uczczenia podała. Tajemnica V W piątej tajemnicy rozważać będziemy radość, jaka napełniała Niepokalane Serce Maryi, kiedy po trzech dniach znalazła swojego Syna Jezusa w świątyni, gdzie siedział wśród uczonych w Piśmie, słuchał ich i zadawał im pytania. „Ojcze nasz”, 10 „Zdrowaś Maryjo”, po słowie „Jezus”: Któregoś Ty, Panno, z radością w świątyni odnalazła. Tajemnica VI W szóstej tajemnicy rozważać będziemy radość, jaka napełniała Niepokalane Serce Maryi, gdy Jezus po swoim zmartwychwstaniu ukazał się Jej w chwale, aby Ją za mnóstwo Jej boleści napełnić niebieską pociechą. „Ojcze nasz”, 10 „Zdrowaś Maryjo”, po słowie „Jezus”: Któregoś Ty, Panno, z radością pierwsza po Zmartwychwstaniu ujrzała. Tajemnica VII W siódmej tajemnicy rozważać będziemy radość, jaka napełniała Niepokalane Serce Maryi, kiedy Jej boski Syn wziął ją do nieba i ukoronował na Królową nieba i ziemi. „Ojcze nasz”, 10 „Zdrowaś Maryjo”, po słowie „Jezus”: Który Cię, Panno, radosną wziął do nieba. Dwa „Zdrowaś Maryjo” oraz „Ojcze nasz” i „Zdrowaś Maryjo”. Różaniec wynagradzający za zniewagi wyrządzone Niepokalanemu Sercu Maryi NABOŻEŃSTWO PIERWSZYCH PIĘCIU SOBÓT MIESIĄCA Modlitwa Anioła Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty. W najgłębszej pokorze cześć Ci oddaję i ofiaruję Tobie Przenajdroższe Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo Jezusa Chrystusa obecnego na ołtarzach całego świata jako wynagrodzenie za zniewagi, świętokradztwa i obojętność, którymi jest On obrażany. Przez nieskończone zasługi Jego Najświętszego Serca, i przez przyczynę Niepokalanego Serca Maryi, proszę Cię o łaskę nawrócenia biednych grzeszników. P. O Maryjo, Matko Przeczysta. Klękamy dziś przed Tobą i prosimy, abyś rozpaliła nasze serca miłością do Twojego Syna, aby ta miłość wynagradzała Ci zniewagi, jakie ranią Twoje Niepokalane Serce. Chcemy towarzyszyć Ci w przeżywaniu tajemnic życia Jezusa i Twojego życia – dzisiaj szczególnie w tajemnicach radosnych. Prosimy Cię, wlej w nasze serca te uczucia, którymi płonęło Twoje Niepokalane Serce. Pozwól nam przeżywać te wydarzenia wraz z Tobą, patrzeć na nie Twoimi oczami, wejść w nie tak głęboko jak gdybyśmy naprawdę w nich uczestniczyli. Niech to doświadczenie jedności z Tobą czyni nas podobnymi do Ciebie. Zjednocz nasze życie z Twoim życiem, nasze serca – z Twoim Sercem. Naucz nas naśladować Jezusa i prowadź do Niego, abyśmy razem z Tobą tylko dla Niego żyli i Jemu oddawali chwałę. Matko Najświętsza, ofiarujemy Ci ten różaniec za wszystkie grzechy popełniane przeciw Twemu Niepokalanemu Sercu. Wierzę w Boga Ojca…, Ojcze nasz… P. Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus, którego synowska miłość kazała ukazać nam Twoje Niepokalane Serce oplecione cierniami. W. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen. P. Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus, którego synowska miłość kazała prosić nas o wynagrodzenie za obelgi przeciwko Twemu Niepokalanemu Sercu, Matko. W. Święta Maryjo, Matko Boża,… P. Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus, którego synowska miłość kazała wskazać na grzechy przeciwko godności Bożego Macierzyństwa. W. Święta Maryjo, Matko Boża,… P. Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu. Jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen. (po każdej dziesiątce różańca) P. O mój Jezu… W. … przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba i pomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia. TAJEMNICE RADOSNE 1. Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie Aby nasz świat przyjął Jezusa: w sercu człowieka, w rodzinach, w dorobku kultury, w ustawach społecznych. W tej tajemnicy prosimy Cię, Matko, zachowaj i pomnażaj w nas wiarę w Twoje Niepokalane Poczęcie. 2. Nawiedzenie św. Elżbiety Aby nasz świat był wrażliwy na tych, którzy czekają, niepokoją się, potrzebują bliskości. W tej tajemnicy prosimy Cię, Matko, zachowaj i pomnażaj w nas wiarę w Twoje nieprzerwane Dziewictwo. 3. Boże Narodzenie Aby serca ludzi, rodziny i narody otworzyły się na przyjęcie Jezusa. W tej tajemnicy prosimy Cię, Matko, zachowaj i pomnażaj w nas wiarę w Twoją rzeczywistą godność Matki Bożej. 4. Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni Aby człowiek pozostał blisko Boga zarówno w czasie dobrobytu i trudu, szczęścia i cierpień. W tej tajemnicy prosimy Cię, Matko, zachowaj i pomnażaj w nas cześć i miłość do Twoich wizerunków. 5. Znalezienie Pana Jezusa w świątyni Aby nasz świat uczciwie szukał Jezusa w stworzonych dziełach, w Ewangelii, w Kościele. W tej tajemnicy prosimy Cię, Matko, rozpłomień we wszystkich sercach żar miłości i doskonałego nabożeństwa do Ciebie, Matko. P. Witaj Królowo, Matko Miłosierdzia, życie, słodyczy i nadziejo nasza, witaj! Do Ciebie wołamy wygnańcy, synowie Ewy; do Ciebie wzdychamy jęcząc i płacząc na tym łez padole. Przeto, Orędowniczko nasza, one miłosierne oczy Twoje na nas zwróć, a Jezusa, błogosławiony owoc żywota Twojego, po tym wygnaniu nam okaż. O łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo! 15 MINUTOWE ROZWAŻANIE II TAJEMNICA RADOSNA: NAWIEDZENIE ŚW. ELŻBIETY Maryja u Elżbiety Milczenie jest złotem. Jest ono czasem koniecznością. Maryja z Nazaretu pogrążyła się w milczeniu po spotkaniu z aniołem Gabrielem. Była zafascynowana treścią posłania anielskiego. Rozważała je ciągle w swoim sercu. Był to Jej styl. Tak będzie reagować zawsze, gdy zostanie skonfrontowana z wielkimi sprawami Wszechmocnego. Milczała, bo słowa stały się nagle zbyt „ciasne”, „przykrótkie”, mało nośne. Milczała, bo nie było partnera do rozmowy. Ci, których kochała, nie uwierzyliby w posłannictwo anioła. Mówiliby pewnie za plecami o egzaltacji wynikającej z fazy dojrzewania, o urojeniach na tle religijnym lub marzeniach spowodowanych tęsknotą Izraela za Mesjaszem. Milczała więc Maryja, ufając Bogu, że wszystko poukłada jak trzeba. Po pewnym czasie była pewna, że zostanie matką. Wiele razy rozmawiała z Anną, jak to jest, gdy dziewczyna zostaje matką. Miała więc potwierdzenie, że rozmowa z aniołem nie była grą wyobraźni. Myślała też ciągle o Elżbiecie, o której anioł wspomniał, że również zostanie matką, mimo starszego wieku. Była przekonana, że syn Elżbiety jest ściśle związany z Jej tajemnicą. Został włączony w los Jej Syna, który jest Synem Najwyższego. Dojrzewała w niej myśl o odwiedzeniu krewnej. Z Elżbietą będzie mogła swobodnie rozmawiać o wielkich rzeczach, które Jej uczynił Wszechmocny. Dowie się także, czy Elżbieta faktycznie oczekuje dziecka, co będzie kolejnym potwierdzeniem posłannictwa Gabriela. Cudowny jest Bóg w swoich zrządzeniach. Wszystko układa przejrzyście, konsekwentnie realizuje swoje plany, licząc się przy tym z wolnością człowieka. Maryja oznajmiła rodzicom, że pragnie odwiedzić Elżbietę. Nie byli zachwyceni pomysłem Córki. Ich zdaniem Maryja zachowywała się od jakiegoś czasu dość dziwnie. Zamknięta w sobie, zamyślona, czasem uśmiechająca się do kogoś nieobecnego. Rodzice nie wiedzieli jeszcze, że rozmawiała ze swoim Synem, witając Go czule i prosząc, żeby mogła być dla Niego dobrą Matką. Przekonała w końcu rodziców do swojego planu odwiedzenia cioci Elżbiety w Ain Karim. Musiała wiele razy wysłuchiwać napomnień i dobrych rad: żeby na siebie uważała, żeby przed nocą chroniła się u dobrych ludzi, żeby unikała w drodze nieznajomych, a zwłaszcza mężczyzn. Elżbieta została wtajemniczona przez Ducha Świętego w historię Maryi, stąd radosny okrzyk na powitanie krewnej z Nazaretu i słowa błogosławieństwa pod Jej adresem: „Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana”. Obie kobiety wielbiły Boga, który zechciał wkroczyć w historię ludzi, żeby jej nadać nowy wymiar. Obie wiedziały, że nie chodzi o Jego „normalną” obecność poprzez prawa ustanowione od zarania dziejów, porządkujące dzieło stworzenia i nadające mu określony sens. Nie chodziło także – jak zauważył Romano Guardini – o intensywną obecność Boga w konkretnym człowieku, lecz o szczególne wkroczenie samego Stwórcy w historię ludzi z samowolnego postanowienia i absolutnej wolności. Guardini stwierdza, że odwieczny, wolny Bóg nie ma własnego przeznaczenia. Przeznaczenie jest tylko udziałem ludzi umieszczonych w czasie i przestrzeni. Wcielenie Syna Bożego znaczy więc, że Bóg wkroczył w historię i wziął na siebie ludzki los, ludzkie przeznaczenie. Maryja i Elżbieta wielbiły spontanicznie tajemnicę Wcielenia. Przyjmowały ją głęboką wiarą. Do Bożych tajemnic nie pasuje bowiem klucz ludzkiej, intelektualnej żonglerki i logiki. Tajemnica Wcielenia otwiera przed umysłem człowieka i jego sercem oszałamiające, nowe perspektywy i wymiary, niedostępne dla „mędrców szkiełka i oka”. Tajemnice Boże trzeba ufnie kontemplować, nie zaś rozbierać przy pomocy jakiejkokwiek metody naukowej na detale, chcąc Boga „przyłapać” na metodologicznym lub rzeczowym błędzie. Kontemplacja tajemnic Bożych musi się stać modlitwą, zachwytem serca, krzykiem radości, czego wspaniałym przykładem były dwie żydowskie matki włączone w tajemnicę Wcielenia Syna Bożego. Eucharystyczny klucz Cud nad cudami, który zmienia wszystko Akt osobistego oddania się Matce Bożej Maryjo, Matko Syna Bożego, Matko Kościoła, Matko moja. Wraz z Tobą wyznaję, że należę do Boga, mego Stwórcy i Zbawcy. W Bogu jest mój początek, cel i sens mego życia – wieczność. Twej macierzyńskiej opiece oddaję siebie, moje życie, przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Ucz mnie, jak być posłusznym Bogu i realizować Jego plany. Oddaję Tobie Matko Kościół i świat, Ojczyznę i bliskich. Pomagaj mi zło dobrem zwyciężać. Chcę wynagradzać za swoje grzechy i grzechy świata oraz za wszystko, co rani Twe Niepokalane Serce – modlitwą, cierpieniem i umartwieniem. Maryjo przyjmij moje oddanie. Imprimatur: Kuria Metropolitalna w Krakowie, Nr 1497/2009 dn. r. *** Istota nabożeństwa polega na wynagrodzeniu za grzechy popełnione przeciwko Niepokalanemu Sercu Matki Najświętszej. Jest odpowiedzią Jej dzieci na zniewagi i krzywdy wyrządzone Matce Boga i naszej. Nabożeństwo pierwszych pięciu sobót miesiąca powoduje w sercach praktykujących je wzrost miłości do Boga, Maryi i bliźnich oraz prowadzi do zbawienia. Warunki nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca: 1. Spowiedź w intencji wynagrodzenia. 2. Komunia Święta wynagradzająca w pierwszą sobotę miesiąca. 3. Odmówienie jednej części Różańca (części Radosnej) – pięciu tajemnic w intencji wynagradzającej w pierwszą sobotę miesiąca. 4. Piętnastominutowa medytacja na temat jednej lub wielu tajemnic różańcowych radosnych np. Nawiedzenie Św. Elżbiety w intencji wynagrodzenia i zadośćuczynienia w pierwszą sobotę miesiąca. W dniu 13 lipca 1917 r. zaraz na początku trzeciego z kolei objawienia w Fatimie Matka Boża prosiła dzieci o ofiarowanie cierpień w intencji grzeszników, podając tekst modlitwy, w której wspomina swoje Niepokalane Serce: „O Jezu, to z miłości do Ciebie, za nawrócenie i jako zadośćuczynienie za grzechy popełnione przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi”. Matka Boża mówiła: „Módlcie się, módlcie się wiele i podejmijcie umartwienia za grzeszników, bo wiele dusz idzie do piekła, ponieważ nikt nie chce umartwiać się za nie i wstawiać się za nimi”. Po ukazaniu wizji piekła Maryja powiedziała do dzieci fatimskich: „Widziałyście piekło, do którego idą dusze biednych grzeszników. Aby je ratować, Pan Bóg pragnie ustanowić na świecie nabożeństwo do mojego Niepokalanego Serca. Jeśli uczynią to, co wam powiem, zbawi się wiele dusz i zapanuje pokój”. Innym razem powiedziała: „W godzinę śmierci obiecuję przyjść(…)ze wszystkimi łaskami potrzebnymi do zbawienia tym, który w pierwsze soboty pięciu następnych po sobie miesięcy wyspowiadają się, przyjmą Komunię Świętą, odmówią cząstkę Różańca i będą mi towarzyszyć przez kwadrans, rozważając nad piętnastoma tajemnicami, aby mi wynagrodzić”. W 2001 roku Św. papież Jana Paweł II ustanowił Tajemnice Światła, a więc można dodać te pięć tajemnic do rozważania. W każdym objawieniu Maryja prosiła o odmawianie Różańca: „Chcę, abyście codziennie odmawiali Różaniec”. Wezwanie to powtarza się we wszystkich znanych nam dotąd objawieniach Matki Bożej. Aby zadośćuczynić za grzechy całego świata, pomóc ludziom uwikłanym w grzechy uwolnić się od tego jarzma, prosić i pokój na świecie i w rodzinach. ODMAWIAJCIE CODZIENNIE RÓŻANIEC!!! Tekst o Nabożeństwie pierwszych pięciu sobót miesiąca oparty na objawieniach w Fatimie: Za zgodą Kurii Biskupiej Warszawsko-Praskiej z dnia 31 X 1998 r. nr. 1637/K/98 Koronka do Dwóch Serc Koronka do Zjednoczonych Serc W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. Medytacja I – Ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa. Ojcze nasz… (3 razy) Zdrowaś Maryjo… Medytacja II – Ku czci Niepokalanego Serca Maryi. Ojcze nasz… (3 razy) Zdrowaś Maryjo… Medytacja III – Męki Pańskiej. Ojcze nasz… (3 razy) Zdrowaś Maryjo… Medytacja IV – Boleści Maryi. Ojcze nasz… (3 razy) Zdrowaś Maryjo… Medytacja V – Na przebłaganie do Zjednoczonych Serc Jezusa i Maryi. Ojcze nasz… (3 razy) Zdrowaś Maryjo… Na medaliku Modlitwa do Zjednoczonego Serca Jezusa i Maryi: O Zjednoczone Serce Jezusa i Maryi, Ty tworzysz całą dobroć, całe miłosierdzie, całą miłość. Pozwól memu sercu zjednoczyć się z Twoim, po to by każda moja potrzeba spełniała się w tym Zjednoczonym Sercu. Przede wszystkim, obdarz mnie Twą łaską w tej prośbie:… (wymieniamy prośbę). Pomóż mi rozpoznać i przyjąć Twoją miłość w całym moim życiu. Amen. Najświętsze Serce Jezusa, zmiłuj się nad nami. Niepokalane Serce Maryi, módl się za nami. *** Koronka do Zjednoczonych Serc (inna nazwa: Koronka do Dwóch Serc) została podyktowana Wizjonerce Maureen z Misji Świętej Miłości w Maranatha Spring OH w roku 1998 przez Błogosławioną Matkę.
Dnia 13 września 1935 r. św. Faustyna zobaczyła w mistycznej wizji „anioła, wykonawcę gniewu Bożego”. „Zaczęłam błagać Boga za światem słowami wewnętrznie słyszanymi” – pisze mistyczka w Dzienniczku (474) – a były to słowa Koronki do miłosierdzia Bożego. „Kiedy się tak modliłam, ujrzałam bezsilność anioła i nie mógł wypełnić sprawiedliwej kary, która się słusznie należała za grzechy” (Dz. 475). Następnego dnia rano siostra usłyszała w sercu słowa: „Modlitwa ta jest na uśmierzenie gniewu mojego” (Dz. 476). Potem Pan Jezus podał, jakie modlitwy i w jakiej kolejności należy odmawiać. Odmawianie koronki nie może jednak polegać na automatycznym recytowaniu wyuczonych słów. Wiemy dobrze, że taka modlitwa byłaby pusta. Chcemy wykorzystać cały jej ogromny potencjał. Musimy więc, odmawiając ją, zaangażować nie tylko usta, ale również wyobraźnię, myśli, serce, a nade wszystko wolę. W jaki sposób? Jak odmawiać koronkę? Kiedy odmawiamy różaniec, usta wypowiadają słowa modlitw (Ojcze nasz, Zdrowaś, Maryjo i Chwała Ojcu) stanowiących tło do rozważań. Różaniec jest przede wszystkim modlitwą medytacyjną, a więc wyobraźnia i myśli modlącego się powinny się skupić na danej tajemnicy z życia Jezusa i Maryi. Na przykład rozpoczynając pierwszą część różańca, widzimy oczyma wyobraźni młodą kobietę, do której przychodzi niespodziewanie anioł. Jest przestraszona. Anioł ją uspokaja. Mówi, że jest wyjątkowo obdarowana przez Boga, przepełniona łaską, że porodzi Syna itd. Słyszymy w sercu dialog, jaki prowadzi niebo z ziemią, i staramy się odkryć prawdę, wysnuć wniosek. Inni modlą się na różańcu w sposób kontemplacyjny, to znaczy angażują nie tyle myśli, ile serce. Po prostu trwają przy kochającej Matce. Chcą odczuć Jej miłość. Można modlić się na różańcu na wiele różnych sposobów. A jak odmawiać koronkę? Tym razem słowa modlitw nie są tłem do rozważania, ale wprost wskazują i stale przypominają nam, co mamy robić – jak zaangażować myśli i wolę. Po modlitwach wstępnych mówimy: „Ojcze Przedwieczny, OFIARUJĘ Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo najmilszego Syna Twojego…”. Przychodzę więc do Ojca z darem. Chcę Mu coś OFIAROWAĆ. Co zwykle ofiarujemy Bogu? Dary materialne: składając ofiarę w niedzielę albo w inny sposób dając jałmużnę. Przynosimy również dary duchowe: nasze cierpienia, wyrzeczenia, prace, modlitwy, posty itp. Czynimy to w różnych intencjach. Pragniemy przez te ofiary uprosić miłosierdzie Boże dla kogoś lub dla siebie albo zadośćuczynić za grzechy. Odmawiając koronkę, chcemy ofiarować Bogu także duchowe dary, ale nieporównywalnie większe niż nasze własne: Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo Jezusa. Chodzi o Ciało Syna Bożego, umęczone na krzyżu i Krew płynącą z Jego ran. Mamy robić to, co wypowiadają usta… Zwróćmy uwagę, że ofiarę z Ciała i Krwi, męki i śmierci Jezusa składa Bogu kapłan w czasie Mszy św. Dlatego nazywamy ją również „Najświętszą Ofiarą”. Katechizm Kościoła Katolickiego mówi: „Eucharystia jest więc ofiarą, ponieważ u-obecnia (czyni obecną) ofiarę krzyża…” (1366). „W tej Boskiej ofierze dokonującej się we Mszy św. jest obecny i w sposób bezkrwawy ofiarowany ten sam Chrystus, który na ołtarzu krzyża ofiarował samego siebie w sposób krwawy” (KKK 1367). Warto zatrzymać się dłużej przy tych słowach. Uczestnicząc we Mszy św., stoimy pod krzyżem tak jak Maryja i Jan, czy raczej z Maryją i Janem, ponieważ w trakcie Eucharystii uobecnia się męka i śmierć Chrystusa, a On sam jest OFIAROWANY Ojcu Przedwiecznemu. Obecnie na świecie żyje ponad 400 tys. kapłanów. Ogromna większość z nich odprawia każdego dnia Mszę św., a czasami nawet więcej niż jedną. Kiedy w Europie jest godz. i na ogół nie sprawuje się Najświętszej Ofiary, w Nowym Jorku jest godz. w Los Angeles a w Australii rano. Bezustannie gdzieś uobecnia się kalwaryjska ofiara Chrystusa. Siostra Faustyna pisze: „Gdy się pogrążyłam w modlitwie i połączyłam ze wszystkimi Mszami, jakie się w tej chwili odprawiają na całym świecie, błagałam Boga przez te wszystkie Msze Święte o miłosierdzie dla świata” (Dz. 1783). Każdy może zrobić to samo co s. Faustyna, odmawiając koronkę: połączyć się duchowo ze wszystkimi Mszami św. aktualnie odprawianymi gdziekolwiek na świecie. Tam uobecnia się męka Chrystusa, którą chcemy ofiarować Ojcu Przedwiecznemu. Modląc się, nie wspominamy wydarzeń sprzed 2 tys. lat, ale duchowo uczestniczymy w tym, co dzieje się w tej chwili. Za każdym razem, gdy wypowiadamy słowa: „Dla Jego bolesnej męki…”, możemy ponowić akt ofiarowania Bogu skrwawionego Ciała Jego Syna. W koronce angażujemy głównie wolę, ponieważ złożenie ofiary jest aktem woli. Dobrze, gdybyśmy zaangażowali także wyobraźnię i uczucia, patrząc oczyma duszy na konanie i śmierć Zbawiciela na krzyżu. „Miłosierdzie ducha” Za kogo modliła się s. Faustyna? Dla kogo prosiła o miłosierdzie? Oto dalszy ciąg powyższego fragmentu Dzienniczka: „błagałam Boga przez te wszystkie Msze o miłosierdzie dla świata, a szczególnie dla biednych grzeszników, którzy w tej chwili zostają w skonaniu. I w tej chwili otrzymałam od Boga odpowiedź wewnętrzną, że tysiąc dusz otrzymało łaskę za pośrednictwem modlitwy, którą do Boga zanosiłam” (Dz. 1783). Siostra tym razem prosiła szczególnie za konających grzeszników, „przez te wszystkie Msze”, czyli ze względu na Ofiarę Jezusa w nich uobecnioną. Tysiąc osób otrzymało jakąś łaskę. Koronka stanie się dla nas wyjątkowo skutecznym instrumentem (na przykład w ratowaniu przed potępieniem konających grzeszników), o ile tylko podejmiemy wysiłek, aby odmawiać ją starannie. Pan Jezus nie chciał, aby rozmowy, rady i nauki skierowane do s. Faustyny pozostały tajemnicą między Nim a Jego oblubienicą. Dzienniczek został napisany dla pouczenia wszystkich. Jaką naukę zaczerpnąć z przytoczonego wyżej fragmentu? Oto konkretna, praktyczna propozycja. Rozpocznijmy od uświadomienia sobie, że w każdej sekundzie gdzieś na świecie umierają średnio dwie osoby. Stale płynąca strużka odchodzących z tego świata liczy ok. 120 osób w ciągu minuty. Z pewnością zbawienie wieczne części z nich jest zagrożone. Zaniedbali rzeczy najważniejsze, życie przeciekło im przez palce, a teraz dobiega już kresu. Kończy się czas miłosierdzia, a oni znajdują się tuż przed bramą piekła… Robię znak krzyża. Staję w obecności Bożej. Ojciec słyszy mnie i patrzy na mnie z miłością, tym bardziej że zamierzam zrobić coś, co jest Mu bardzo miłe. Chcę mianowicie mimo wszystko ratować „biednych grzeszników”. Mimo Bożego gniewu proszę dla nich o ostatnią szansę… Wzbudzam intencję: „Tę koronkę ofiaruję za wszystkich, którzy odejdą do wieczności w czasie jej odmawiania, a których zbawienie jest zagrożone”. (Umrze w tym czasie co najmniej 800-900 osób). Albo: „za tych, którzy skonają w ciągu najbliższej godziny (ponad 7 tys. osób) czy najbliższej doby (ok. 170 tys. osób)”. Ojcze, „daj mi dusze” (Dz. 1426) – powtórzę za s. Faustyną szczerze i z przekonaniem. Łączę się duchowo ze wszystkimi Mszami św. odprawianymi w tej chwili gdziekolwiek na świecie. Teraz patrzę na uobecnioną tam mękę Syna Bożego i ofiaruję Ojcu Przedwiecznemu Jego Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo. Ponawiam ten akt przy każdym powtórzeniu prośby: „Dla Jego bolesnej męki miej miłosierdzie dla nas i świata całego”. Zadośćczynię sprawiedliwości Bożej, proszę o zmiłowanie i ocalenie. Modlić uczymy się całe życie. Najlepiej robić to przez systematyczną praktykę. Duch Święty nas poprowadzi. Bądźmy tylko cierpliwi i wytrwali, jak w nauce każdej innej rzeczy. Niech nas motywuje świadomość, że modlitwa jest uczynkiem miłosierdzia. Za pomocą koronki możemy uprosić wielkie rzeczy. Nawet uratować komuś (wielu osobom) życie. I to życie wieczne! Czynienie dobra innym nadaje sens naszej ziemskiej pielgrzymce, powoduje, że sami otrzymujemy dobro, a – co najważniejsze – gromadzi nam „skarby w niebie”. Pan Jezus powiedział: „napisz to dla dusz wielu, które nieraz się martwią, że nie mają rzeczy materialnych, aby przez nie czynić miłosierdzie. Jednak o wiele większą zasługę ma miłosierdzie ducha, […] jest ono przystępne dla wszelkiej duszy. […] O, gdyby dusze umiały gromadzić sobie skarby wieczne…” (Dz. 1317). Mówią święci Podobnie jak s. Faustynę Pan Jezus zachęcał także innych świętych do składania Bogu Jego ofiary na krzyżu. Do bł. Katarzyny Emmerich powiedział: „Czy nie wierzysz, że dzieje się coś na niebie i na ziemi, gdy mnie skrwawionego ofiarujesz razem z sobą Ojcu? Na cóż służyłyby moje boleści? […] Każda modlitwa ma swój odzew, którego ty nie słyszysz. Proś… proś. W każdej minucie możesz ocalić tysiące dusz. Pomyśl. Proś. Kochaj. Proś usilnie”. Święta Maria Magdalena de Pazzi została pouczona przez Ducha Świętego, że ofiarowanie Bogu Krwi Chrystusowej i Jego męki ma wielką moc przebłagania Boga. Każdego dnia ofiarowała 50 razy Krew Najświętszą za żyjących i zmarłych. (Właśnie 50 razy możemy to zrobić, odmawiając jeden raz koronkę). Pan Jezus pokazywał jej dusze, które w ten sposób nawróciła albo wybawiła z czyśćca. Pisała: „Obawiajmy się, żeby braku poprawy u grzeszników nie policzył Pan Bóg na karb naszego niedbalstwa, bo gdybyśmy ofiarowali za nich gorące modlitwy i Krew Chrystusową, byłby ich Bóg bez wątpienia pojednał ze sobą dla naszych modłów i zachował od mąk wiecznych. Chciejmyż więc ustawicznie ofiarować Krew i mękę Pańską za grzeszników!”. Do św. Mechtyldy Pan Jezus powiedział: „Oto daję ci moją miłość Boską, moją pobożność i gorzką mękę: to wszystko oddaję ci na własność, abyś ją jako swoją znów Mnie oddać mogła”. Święta Gertruda z kolei modliła się: „Błagam Cię, najłaskawszy Zbawicielu, żebyś przywieść raczył kilku grzeszników zostających w niebezpieczeństwie potępienia do twej łaski świętej. Dla uzyskania tej mojej prośby ofiaruję Tobie przezacną ofiarę Mszy św.”. Zmarła w 1955 r. świecka karmelitanka, służebnica Boża Kunegunda Siwiec zapisała w swoim dzienniczku duszy skierowane do niej słowa Pana Jezusa: „Dałem ci skarby. Ofiaruj jak najczęściej Krew moją i łzy wylane Ojcu Niebieskiemu. Wielką liczbę dusz tym zbawisz. Skarby te daję ci na własność”. I w innym miejscu: „Zamiast rozmyślać, czyń akty miłości, ofiarując za zbawienie świata Krew moją wylaną, bo to jest najcenniejsza modlitwa, najwięcej przez nią możesz dusz zbawić”. „Jak wielki jest skarb mojej Krwi najdroższej. Droższy nad wszystkie najlepsze czyny. Można ją w każdej chwili ofiarować za swoje i dusz zbawienie. Zadość czyni za dusze w czyśćcu, przejednywa sprawiedliwość Bożą. W każdej sekundzie przelewam ją w ofierze Mszy św.” Czym różni się koronka od innych modlitw? Czy nie każda modlitwa jest wielka, nawet ta nieumiejętna i najprostsza? Oczywiście – każde skierowanie myśli i serca ku Stwórcy wszystkiego oraz Źródła wszelkiego dobra ma niezastąpioną niczym wartość. Stworzenie bez Stwórcy ginie… Modlitwy różnią się jednak między sobą. Ojcze nasz zawiera sześć próśb. Prosimy w swych potrzebach doczesnych i nadprzyrodzonych. Gdy odmawiamy Zdrowaś, Maryjo, na początku powtarzamy słowa archanioła Gabriela, który wielbi przyszłą Matkę Jezusa, oraz wypowiadamy pozdrowienie Elżbiety, w drugiej zaś części prosimy o Jej wstawiennictwo w naszych obecnych potrzebach i w godzinie przejścia z tego świata do wieczności. Odmawiając Litanię do Najświętszego Serca Pana Jezusa, medytujemy nad przymiotami Serca Jezusowego albo zawierzamy Mu ludzi, problemy i sprawy. Kiedy odmawiamy koronkę, prosimy Ojca o miłosierdzie dla świata – i aby je otrzymać, ofiarujemy Mu największy z możliwych darów: trzygodzinne konanie na krzyżu Syna Bożego, Jego sączącą się z ran Krew, bolejące Ciało i Duszę zmaltretowaną ludzką bezmyślnością i złością. Koronka jest instrumentem do składania Ojcu ofiary Jezusa na krzyżu. Cóż mogłoby skuteczniej zadośćuczynić za grzechy i uśmierzyć Boży gniew? Skuteczniej uprosić miłosierdzie? Nic większego nie można Mu ofiarować, bo nie ma nic większego na ziemi i na niebie. Nie dziwią więc słowa s. Faustyny: „Dał mi Pan poznać, że przez tę modlitwę wszystko uprosić można” (Dz. 1128). O wiele więcej znajdziesz w naszym sklepie!
on 2 października 2017 at 13:49 Ostatnio nie mam się najlepiej. Czuję się, jakby moje życie składało się z pasma problemów. Ledwie uporam się z jednym, następne walą się na głowę. Dziękuję Bogu, że zachował mi zdrowie, bo w zdrowiu łatwiej walczyć z problemami. Ale widmo katastrofy, która ciągle wisi nad moją głową skutecznie odbiera mi całą radość, optymizm i chęć do życia i działania. Już brakuje mi pomysłów jak sobie z tym radzić. Jedyną moją nadzieję pokładam w interwencji Boga. W końcu cuda się zdarzają – cały czas. W tych ostatnich miesiącach odkryłam Koronkę do Krwawych Łez Matki Bożej, której nie znałam wcześniej. Kościół zatwierdził ją do odmawiania w 1934 roku. Pan Jezus, który objawił tę modlitwę pewnej zakonnicy, powiedział: „Jeśli chcesz otrzymać tę łaskę, módl się do Mnie ze względu na łzy mojej Matki. (…) O cokolwiek ludzie będą mnie prosić przez łzy mojej Matki, chętnie im tego udzielę”. Dlatego w ostatnich miesiącach znalazłam współczującego przyjaciela w osobie Matki Bożej, który – jestem przekonana, dzieli ze mną moje łzy, ból i modlitwy. Swoją nadzieję na wysłuchanie moich modlitw przez Boga, wiąże wyłącznie z Jej wstawiennictwem i zasługami Jej cierpienia. Jeśli podobnie jak ja, walczycie z wielką trudnością i doświadczacie cierpienia, jeśli potrzebujecie szturmować bramy nieba modlitwą, która ma się rozejść po nim echem, nie znajdziecie lepszej orędowniczki niż Matka Boża i równie cennej ofiary jak jej łzy*, które serce Boga czynią jak wosk. Jak odmawiać Koronkę do Krwawych Łez Matki Bożej? Tekst modlitwy: O Jezu, przybity do krzyża! Padamy do Twoich Stóp i składamy Ci w ofierze Krwawe Łzy Tej, która z największą miłością współbolała z Tobą, towarzysząc Ci na Twej bolesnej drodze krzyżowej. Spraw, o Dobry Mistrzu, abyśmy z miłością pojęli wymowę Krwawych Łez Twojej Najświętszej Matki, a pełniąc Twą Świętą Wolę tu na ziemi, stali się godnymi wielbić Cię i czcić przez całą wieczność w Niebie. Amen. Na dużych paciorkach: O Jezu, spójrz na Krwawe Łzy Tej, która umiłowała Cię najmocniej tu na ziemi i nadal najgoręcej miłuje Cię w Niebie. Na małych paciorkach: (7x) O Jezu, wysłuchaj prośby nasze – przez Krwawe Łzy Twojej Najświętszej Matki. Na zakończenie: (3x) „O Jezu spójrz…” Modlitwa: O Maryjo, Matko Boleści, Matko Litości, Matko Miłosierdzia! Zjednocz nasze prośby ze swoimi prośbami, aby Twój Boski Syn Jezus, którego wzywamy, wysłuchał nasze wołanie, a przez przyczynę Twoich Matczynych Krwawych Łez, udzielił nam łask, o które Go błagamy i doprowadził nas do szczęścia wiecznego. Amen. Twoje Krwawe Łzy, o Matko Bolesna, kruszą moc szatana! O Jezu, zakuty w kajdany, przez Twoją Boską łagodność uchroń świat przed zagładą! Amen. *oczywiście poza Krwią, Ranami, Męką Zbawiciela. Koronka do Krwawych Łez Maryi – obietnice Jezus powiedział: „Módlcie się do mnie przez Łzy mojej Matki. O cokolwiek ludzie mnie prosić będą przez Łzy mojej Matki, chętnie im tego udzielę.” Matka Boża: „Syn Mój chce mnie uczcić w szczególny sposób i z radością udzieli wszelkich łask za przyczyną moich Łez. Koronka ta posłuży do nawrócenia wielu grzeszników, a zwłaszcza opętanych przez diabła. Matka Boża: „Odmawiajcie Koronkę do Krwawych Łez. Zły duch musi uchodzić z miejsca w którym odmawiana jest ta Koronka. Ta modlitwa ma szczególną moc w nawróceniu i uwolnieniu ludzi zniewolonych przez sekty.
koronka do najświętszej maryi jak odmawiać