Kliknij tutaj --> 🐰 kradzież samochodu w leasingu forum
Windykacja i wznawianie umów leasingu w 2022 roku. 2022 to rok wojny, inflacji, szalejących stóp procentowych. A dla wielu przedsiębiorców rok problemów z leasingiem. Od stycznia przyglądałem się temu, jak firmy leasingowe zachowują się w stosunku do klientów zgłaszających problemy z wywiązywaniem się z umów.
Biuro Obsługi Klienta. Zamów egzemplarz bezpłatny. 66-400 Gorzów Wlkp., tel. 95 720 85 40, faks 95 720 85 60. Prosimy o zapoznanie się z poniższymi informacjami oraz wyrażenie dobrowolnej zgody poprzez kliknięcie przycisku "Zgadzam się". Pamiętaj, że zawsze możesz wycofać zgodę.
1. Aby wydatki zaliczyć do kosztów między ich poniesieniem a osiągniętym przychodem musi istnieć związek przyczyno-skutkowy. Decydujące znaczenie, dla uznania danego wydatku za koszt uzyskania przychodu ma cel dla jakiego dany wydatek został poniesiony. Autopromocja. Zgodnie z art. 17b ustawy o CIT opłaty ustalone w umowie leasingu
Przedsiębiorca borykający się z przejściowymi problemami nie musi decydować się na zamknięcie firmy. Innym rozwiązaniem jest zawieszenie działalności gospodarczej. Leasing może być w tym przypadku bez żadnych przeszkód kontynuowany. Korzystający z przedmiotu umowy nadal opłaca wtedy raty leasingowe i zachowuje przedmiot leasingu.
Omawiając kradzież samochodu w leasingu warto wspomnieć, że wraz z wydaniem pojazdu przekazywane na korzystającego jest ryzyko związane z utratą rzeczy. Według art. 709 5 § 1 jeżeli po wydaniu korzystającemu rzecz została utracona z powodu okoliczności, za które finansujący nie ponosi odpowiedzialności, umowa leasingu wygasa.
Site De Rencontre Homme Plus Agé. Gość GO-leasing Zgłoś Udostępnij Brzmi groźnie - ktoś ukradnie nam samochód, a my mamy dalej go spłacać i to w trybie natychmiastowym wszystkie raty. Trzeba jednak pamiętać o tym, że jeżeli leasingodawca otrzyma od ubezpieczenia kwotę, która jest do uzupełnienia leasingobiorca nie jest zobowiązany do pokrycia różnicy. Więc tak naprawdę nic nie płaci. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 5 miesięcy temu... Gość Liliana Zgłoś Udostępnij Miałam kiedyś taką sytuację i spanikowałam strasznie, ale moim doradcą był GO-leasing i jak się okazało, sprawa nie była taka straszna na jaką wyglądała. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 1 rok później... Gość Jaa Zgłoś Udostępnij w takiej sytuacji warto szukać porady, gdzie się da ja polecam również ten artykuł Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 4 tygodnie później... Gość Gość Zgłoś Udostępnij Całe szczęście, że ja miałem zabezpieczenie-wykupione, odnalezienie po kradzieży(radiowe zabezpieczenie od Gannet Guard Systems), auto po 3 godz było już w rękach Policji, o nic się nie musiałem martwić, w ogóle jakby żadnej kradzieży nie było. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 3 miesiące temu... Zgłoś Udostępnij Najlepszy leasing na rynku ! Wyjjątkowo korzystne warunki kontraktowe, których nie zaoferują im inne firmy marki samochodów obecne na polskim rynku,opłata wstępna już od 5% przy wybranych modelach,wysokie rabaty na wiele marek i modeli,szybkie podjęcie decyzji o przyznaniu finansowania do 24 godzin,uproszczone procedury – dokumenty założycielskie firmy i dokument tożsamości,elastyczny okresu trwania umowy i struktury płatności,ubezpieczenie z likwidacją szkód,kompleksowa obsługa techniczna podczas trwania umowy,profesjonalna obsługa oraz możliwość zawarcia umowy w siedzibie Klienta,możliwość akceptacji umowy w przypadku nowopowstałych firm (minimum 1 miesiąc działalności). Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 1 rok później... Gość Ehhhhh Zgłoś Udostępnij załóżmy bierzez auto w leasing na 4 lata na kwotę powiedzmy ok 130tyś brutto. Spłacasz spłacasz i w ostatnim miesiącu ginie auto. I jesteś w czarnej d..upie, spłaciłeś prawie 130tyś i zostajesz z niczym. To chyba największe ryzyko leasingu, jeżeli auto jest twoje z AC zawsze jakąś część odzyskasz, w przypadku leasingu nie tyle nie odzyskasz to resztę auta musisz spłacić jeżeli firmom ubezpieczeniowym coś się nie spodoba i co wtedy ? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 3 tygodnie później... Zgłoś Udostępnij Polecam rozwiązać ten problem przez zakup tzw. Ubezpieczenia GAP do leasingowe z reguły mają ten produkt dla swoich leasingów. Tylko należy przyjrzeć się nie jedynie cenie ale tez zakresowi. A ceny tez są różne znam takie, które za ten sam produkt chcą dwa razy mniej niż inne. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 10 miesięcy temu... Zgłoś Udostępnij A co myślicie o takich zabezpieczeniach samochodu przed kradzieżą jak blokada kierownicy i skrzyni biegów stronie znajduje się informacja, że skuteczność wynosi aż 99%. Czy ktoś z Was korzysta z tego rodzaju bezpieczeń? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 3 miesiące temu... 9 miesięcy temu... Zgłoś Udostępnij Dlatego warto zadbać o porządny system do monitoringu GPS dzięki czemu szybko uda Ci się odnaleźć auto na którym podjęto próbę kradzieży. Poza tym taki system Flotman sprawdza się świetnie zarówno od strony technicznej jak i przygotowanych funkcjonalności dodatkowo zużycia paliwa, kontroli stanu technicznego, przestrzegania zasad eco-drivingu, czy dodatkowych integracji z giełdami zleceń. Myślę, że w wolnej chwili warto abyś zajrzał na ich stronę i dokładnie sprawdził jak wiele korzyści, a przede wszystkim oszczędności może przynieść. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 2 miesiące temu... Gość dyngus Zgłoś Udostępnij Mam kilka samochodów w leasingu dlatego zaraz po zakupie postawiłem na lokalizatory gps z transmobil, dla pewności i spokoju. Dzięki temu mam fajne zniżki w ubezpieczeniu, a i całkiem fajnie sprawdzają się one w praktyce. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 1 miesiąc temu... Zgłoś Udostępnij Żeby uniknąć tego typu sytuacji trzeba zaopatrzyc sie w taki system monitoringu pojazdu, przez któreg nie będzie się dało oszukać. Verizon Connect, na przykład, prowadzi działalność w całej Europie to ciężko będzie potencjalnemy złodziejowi przez to przebrnąć Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 1 rok później... Gość Norbert Zgłoś Udostępnij Warto zamontować dodatkowe zabezpieczenia antykradzieżowe w samochodzie, które udaremnią próbę kradzieży auta. Polecam zabezpieczenia oferowane przez firmę Niedźwiedź-Lock. Ja się na nich nie zawiodłem. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach
Sytuacja plasuje się w następujący sposób: (będę pisać w pierwszej osobie, tj. ja, żeby było prościej)pracowałam kilka lat w pewnej firmie. Moje kontakty z szefem były dobre, więc kiedy pewnego razu na wyjeździe poprosił o pożyczenie samochodu - bez problemu mu go kiedy przyszłam, żeby odebrać swoją własność, on poinformował mnie, że mu bardzo przykro, ale... samochód został skradziony spod jego sprawę na policję. Wezwano pracodawcę, jednak on oddał do zabezpieczenia tylko kluczyki (bez dowodu rejestracyjnego, który mu przekazałam razem z kluczami, on zaś tłumaczył się w ten sposób, że dowodu mu nie dałam).Samochód wzięłam na raty. Jego wartość (czyli wartość jednocześnie kredytu) to ok. Raty były regularnie spłacane do momentu kradzieży (w momencie tym auto spłacone było do połowy), potem zaprzestałam ich spłaty, bo po zajściu zwolniłam się z firmy tego pracodawcy i tym samym nie miałam środków do środowisku wszyscy znają mojego winowajcę jako człowieka-przekręta, ale nie jestem w stanie udowodnić przed sądem, że zaplanował to zajście z premedytacją. Za to zaświadczenie o zarobkach, które potrzebowałam na udzielenie kredytu na samochód zostało wystawione przez tego samego pracodawcę z zawyżona kwotą wynagrodzenia (prawie dwukrotnie), co jest ewidentnym oszustwem. Niestety pracownik nie był na tyle rozgarnięty, żeby rzucić na nie okiem i teraz sam może byc posądzony o branie udziału w tym nielegalnym że w świetle prawa osoba pożyczająca od innej jej własność jest za tę własność odpowiedzialna i ma obowiązek zabezpieczyć ją od kradzieży (w tym wypadku zagarażować, czego były pracodawca nie zrobił).Natomiast w razie kradzieży mam prawo domagać się od osoby, która zaprzepaściła mienie, w tym wypadku można domagać się odszkodowania w wysokości całego zadłużenia bankowego? Tj. połowa kredytu ok. plus nagromadzone przez prawie 3 lata odsetki? Jaskie są szanse, że zapadnie taki wyrok i takie orzeczenie sądu, które sprawi, że zadłużenie kredytobiorcy w danym banku zostanie pokryte przez potencjalnego oskarżonego?Osoba, której sytuację przedstawiłam, nie jest w stanie samodzielnie spłacić zaległości i ma z tego tytułu wielki o odpowiedź z ewentualnymi drogami rozwiązań. Dzięki i pozdrawiam.
Firma Klient indywidualny 2020-02-24 Leasing samochodowy to już od wielu lat jedna z popularnych metod finansowania zakupu auta dla firmy. Od niedawna oprócz oferty skierowanej do przedsiębiorstw dostępny jest także leasing dla klientów indywidualnych, czyli leasing konsumencki. I choć te dwie grupy produktów różnią się między sobą pod względem podatkowym, to ich główna idea przekazania pojazdu w użytkowanie w zamian za opłaty ratalne pozostaje taka sama. W ramach umowy leasingu – zgodnie z art. 7091 Kodeksu cywilnego – finansujący przekazuje korzystającemu przedmiot do używania albo używania i pobierania pożytków przez czas oznaczony, a korzystający zobowiązuje się zapłacić finansującemu w uzgodnionych ratach wynagrodzenie pieniężne (…). Oznacza to, że – inaczej niż np. w kredycie samochodowym – leasingowanie nie powoduje przeniesienia na leasingobiorcę prawa własności pojazdu. Auto można natomiast wykupić po zakończeniu kontraktu. W związku z tym, że leasingowane auto nie jest własnością użytkującego go leasingobiorcy, pojawia się pytanie o to, co dzieje się w przypadku, gdy pojazd zostanie skradziony. W tym artykule wyjaśniamy, jakie konsekwencje wiążą się z kradzieżą leasingowanego samochodu w okresie umowy. Odnosimy się do sytuacji, w których umowa leasingowa nakłada na korzystającego obowiązek pokrywania kosztów związanych z ubezpieczeniem auta. Skutki kradzieży auta w leasingu Ustawodawca przewidział sytuację, w której leasingobiorca traci samochód w okresie obowiązywania umowy. Jak stanowi art. 7095, jeśli korzystający utraci wydany mu przedmiot leasingu, a okoliczności tego zdarzenia wskazują na brak winy z jego strony, wówczas umowa leasingu wygasa. Oczywiście leasingobiorca zobowiązany jest jak najszybciej powiadomić leasingodawcę o zaistniałej sytuacji. Fakt, że umowa leasingu wygasła, nie przekłada się jednak na automatyczne zwolnienie korzystającego z opłat wynikających z jej postanowień. Mówi o tym art. 7095 par. 3, w którym czytamy, że finansujący (czyli leasingodawca) może domagać się od leasingobiorcy natychmiastowego pokrycia wszystkich rat miesięcznych pozostałych do końca umowy. Kwota do zapłaty przez korzystającego ulega jednak pomniejszeniu: o należności z tytułu ubezpieczenia,o koszty naprawienia szkody,a także ze względu na wcześniejszą spłatę rat miesięcznych – ustawodawca mówi tu o korzyściach, jakie finansujący uzyskał wskutek ich zapłaty przed umówionym terminem. Warto zwrócić uwagę na to, że omawiany artykuł Kodeksu cywilnego odnosi się nie tylko do sytuacji kradzieży auta (przedmiotu leasingu), ale do każdego zdarzenia, w wyniku którego korzystający utraci pojazd. Oczywiście podstawowym warunkiem uprawniającym do zastosowania omówionych powyżej przepisów jest brak odpowiedzialności ze strony leasingodawcy za zaistniałe zdarzenie. Co zrobić, by bezpiecznie korzystać z leasingu? Optymalny sposób ochrony interesów zarówno leasingobiorcy, jak i leasingodawcy przed skutkami ewentualnej utraty samochodu zasugerował już sam ustawodawca. W art. 7096 Kodeksu cywilnego czytamy, że koszty ubezpieczenia przedmiotu leasingu ponoszone przez leasingobiorcę obejmują składkę z tytułu ubezpieczenia na ogólnie przyjętych warunkach – o ile konkretne zapisy umowy nie stanowią inaczej. W praktyce obowiązek ubezpieczenia leasingowanego pojazdu stanowi najczęściej jedno z postanowień umowy leasingowej. Korzystający pokrywa składki na ubezpieczenie OC – którego wykupienie jest obligatoryjne ze względu na przepisy Ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych – a także składki na ubezpieczenia NNW oraz AC. Tak kompleksowy pakiet polis daje bardzo szeroki zakres ochrony na wypadek zarówno zdarzeń drogowych, jak i różnego rodzaju uszkodzeń pojazdu czy jego utraty. Jakie ubezpieczenia auta w leasingu wybrać? Leasingodawca nie oczekuje od leasingobiorcy, aby ten poszukiwał odpowiednich ofert ubezpieczeniowych we własnym zakresie. Leasingobiorca może skorzystać z gotowej propozycji ubezpieczeń rekomendowanych przez finansującego. W takim przypadku ma pewność, że zaproponowane polisy spełniają wszystkie wymogi umowy i dają pełen zakres ochrony. Leasingobiorca ma prawo do samodzielnego wyboru produktów ubezpieczeniowych. W kontrakcie leasingowym można znaleźć szczegółowe wytyczne dotyczące akceptowanych przez finansującego warunków ubezpieczeń. Leasingodawca może np. wprost wskazać, aby polisa AC zawierała ochronę zarówno przed ryzykiem uszkodzenia, jak i kradzieży bądź zrabowania auta. W sytuacji, gdy korzystający poszukuje samodzielnie odpowiednich produktów ubezpieczeniowych, wybrane oferty przedstawia leasingodawcy do akceptacji w formie pisemnej. Ubezpieczenie straty finansowej GAP MTE Wartym uwagi rozwiązaniem jest Ubezpieczenie straty finansowej GAP MTE. Gwarantuje ono leasingobiorcy ochronę przed kosztami zarówno w razie zniszczenia pojazdu, jak i jego utraty w wyniku kradzieży. Polisa ta zapewnia leasingobiorcy dodatkowe świadczenie finansowe, jeśli suma ubezpieczenia otrzymana z AC jest niższa niż wartość auta zgłoszona do ochrony w ramach GAP MTE. Jeśli tak się stanie, ubezpieczony może otrzymać odszkodowanie stanowiące do 40% wartości pojazdu z dnia kradzieży, a także maksymalnie 5000 zł zwrotu kosztów, które poniesie w związku z zawarciem nowej umowy. Co ważne, ochrona ubezpieczeniowa GAP MTE działa również w sytuacji, w której odszkodowanie z AC pokryje całkowitą wartość początkową auta. Ubezpieczony otrzymuje wówczas 1000 zł na cel dowolny i maksymalnie do 9000 zł jako zwrot kosztów zawarcia nowej umowy leasingowej. Więcej informacji o ubezpieczeniu GAP MTE. Wszelkie prezentowane na tej stronie informacje, w tym zdjęcia, wykresy, specyfikacje, opisy, rysunki lub parametry techniczne oraz finansowe nie stanowią oferty ani zapewnienia w rozumieniu Kodeksu cywilnego. Zastrzegamy sobie prawo do zmian i pomyłek. Wszelkie informacje prezentowane na stronie są aktualne na dzień ich zamieszczania. W celu uzyskania najnowszych informacji prosimy kontaktować się z Autoryzowanym Dealerem jednej z marek z Grupy Volkswagen: ŠKODA, Volkswagen, Volkswagen Samochody Dostawcze, SEAT lub Audi.
Regulamin forum Forum leasingowe, na którym możesz zapytać o wszystko, co jest związane z leasingiem i wynajmem długoterminowym. Odpowiedzi udzielają eksperci i osoby z branży, ale panuje tu luźna atmosfera bez regulaminowego rygoru, więc nie krępuj się dyskutować. Zachęcamy także do wyrażania swoich opinii o leasingodawcach i dzielenia się swoimi doświadczeniami. Maria kradzież auta w leasingu Jakimi dokumentami musi okazać się właściciel pojazdu - firma leasingowa ING lease włoska - aby odebrać samochód zakupiony w komisie samochodowym w Polsce,zarejestrowany, ubezpieczony i użytkowany przez właściciela w Polsce przez kilka miesięcy, a który okazał się samochodem pochodzącym z kradzieży we Włoszech, ( toczy się w tej sprawie międzynarodowe śledztwo , gdyż zanim zgłoszono kradzież, samochód już był zarejestrowany w Niemczech, a następnie zakupiony przez właściciela komisu w Polsce, prawdopodobnie jest to zorganizowana grupa przestępcza). Prokuratura Rejonowa w miejscu , chcąc pozbyć się problemu nie czeka na zakończenie sprawy i skoro zgłosił się właściciel - Firma Leasingowa chce go wydać .Proszę o odpowiedź , jakimi dokumentami musi okazać się firma ? Dodam , że kupując, samochód posiadał wszystkie dokumeny , komplet kluczyków , książki serwisowe , umowy kupna sprzedaży itp. Maria Re: kradzież auta w leasingu Post autor: Maria » 12 lip 2011, o 18:32 Dodam , że leasingobiorcą była firma , a kradzież zgłosił po prawie trzech tygodniach od rejestracji samochodu w Niemczech użytkownik , prawdopodobnie pracownik tej firmy we Włoszech. Lui PRO Posty: 1190 Rejestracja: 4 maja 2009, o 21:29 Re: kradzież auta w leasingu Post autor: Lui » 12 lip 2011, o 19:26 Jak każdy właściciel tak i firma leasingowa musi wykazać, że jest właścicielem samochodu. Co raczej nie jest zbyt trudne. Jak jest cel Twojego pytania? Chcesz złożyć zażalenie na decyzję prokuratora? Maria Re: kradzież auta w leasingu Post autor: Maria » 13 lip 2011, o 06:47 Właśnie w tym celu zadaję pytanie ,gdyż prokuratura tak jak wspomniałam, raczej chce się pozbyć sprawy niż ją wejaśnić, działająć tym na moją szkodę na moją szkodę Michał Krupiński PRO Posty: 2024 Rejestracja: 31 mar 2009, o 19:26 Re: kradzież auta w leasingu Post autor: Michał Krupiński » 13 lip 2011, o 13:37 Maria, Jak napisał mój przedmówca - udowodnienie przez firmę leasingową faktu bycia właścicielem skradzionego samochodu nie jest raczej żadnym problemem. Natomiast jakie konkretnie dokumenty włoska spółka miałaby przestawić polskiej prokuraturze, żeby wszystko było zgodne z procedurą, to wątpię, żeby ktoś tu Ci podpowiedział. Wątpię po prostu czy ktoś z nas ma tak konkretną wiedzę na ten temat Wydaje mi się, że najrozsądniej będzie zwrócić się do prawnika zajmującego się tego typu sprawami. Maria Re: kradzież auta w leasingu Post autor: Maria » 13 lip 2011, o 21:23 Prawnika wynajęłam , ale niestety przerzuca pisma z i do prokuratury. Zupełnie, tak jak to tylko w polskim prawie jest możliwie, odmiennie interpretuje przepisy prawa, a ja stoję przed widmem utraty zarówno samochodu jak i pieniędzy , które za niego zapłaciłam w komisie (właściciel to tzw. "słup", jak się okazało w wyniku prowadzonego przez dedektywa śledztwa). Ponieważ nigdy nie brałam leasingu , więc chciałam się dowiedzieć jakimi dokumentami dysponuje leasingodawca, który jest właścicielem auta, a jakimi leasingobiorca i ewentualnie użytkownik auta. Dziękuję za odpowiedzi i podpowiedzi urzednik Re: kradzież auta w leasingu Post autor: urzednik » 14 lip 2011, o 08:30 Firma dysponuje fakturą zakupu, dowodem rejstracyjnym oraz zgłoszeniem kradzieży. W Twoim przypadku faktura sprzedazy wystawiona przez Komis jest "pusta", Sprzedajacy nigdy nie był właścicielem auta. Pozostaja Ci wyłacznie roszczenia cywilne do Komisu, których możesz dochodzic równiez na drodze postepowania karnego. Obowiązek sprawdzenia danych pojazdów czy nie figuruja w bazie pojazdów skradzionych nie istnieje, Komis sorzedajac jednak pojazd zapewne złożył oświadczenie, że auto nie posiada wad prawnych i że są włascicielem jego. To włąśnie podstawa wszczęcia postepowania karnego o wyłudzenie zapłaty poprzez złóżenie nieprawdziwego oświadczenia. reasumując, kupując pojazd najlepiej samemu dokonac sprawdzenia legalności jego pochodzenia oraz prawdziowści nabitych numerów nadwozia. adamov2 Posty: 41 Rejestracja: 14 wrz 2010, o 22:04 Re: kradzież auta w leasingu Post autor: adamov2 » 14 lip 2011, o 09:44 ja dodam od siebie jeszcze jedno, aby móc pozwać komis za sprzedaż samochodu z wadą prawną ( odstąpić od umowy zakupu) leasingodawca będzie wymagał oddania sprzętu jak również rozliczenia umowy ponieważ tylko wtedy przechodzą na Ciebie prawa do odstąpienia od umowy z Dostawcą. Michał Krupiński PRO Posty: 2024 Rejestracja: 31 mar 2009, o 19:26 Re: kradzież auta w leasingu Post autor: Michał Krupiński » 14 lip 2011, o 09:53 adamov2, To zdaje się nie jest samochód w leasingu, tylko Maria kupiła go za gotówkę od komisu - a w leasingu był on wcześniej we Włoszech i tam został skradziony leasingobiorcy. Przynajmniej tak to zrozumiałem. Wydaje mi się też, że Marii nie tyle chodzi o wskazanie co ma teraz zrobić tylko znalezienie "uchybień" po stronie prokuratury, żeby móc uniemożliwić/opóźnić konieczność oddania samochodu. Stąd pewnie pytanie o to jakie dokumenty powinien przedstawić włoski leasingodawca. Maria, Jeśli chodzi o firmy leasingowe, to generalnie muszą one dysponować dokumentami takimi jak każdy właściciel - bo są formalnie właścicielem przedmiotu leasingu. W Polsce choćby karta pojazdu zostaje w dyspozycji leasingodawcy. Ma on oczywiście również fakturę zakupu. Dowód rejestracyjny przekazuje on leasingobiorcy. Jeśli samochód zostaje skradziony to generalnie leasingobiorca musi zwrócić wszystko czym dysponuje (także dowodem rejestracyjnym) leasingodawcy. Zapewne podobnie odbywa się to we Włoszech. Natomiast jakie to konkretnie muszą być dokumenty akurat w tym kraju, żeby wykazać, że jest się właścicielem tego niestety nie wiem. Ale jak było to już wspomniane z pewnością nie jest to trudne. Więc nawet jeśli wskażesz jakiś błąd, to raczej niewiele czasu zyskasz - o ile cokolwiek zyskasz. Tak w ogóle to współczuję wtopy - ale z komisem możesz zawalczyć. Jeśli to nie jest jakiś krzak albo coś, to nie powinno być jakoś szczególnie trudno odzyskać pieniądze. Spayker PRO Posty: 557 Rejestracja: 15 wrz 2009, o 17:54 Re: kradzież auta w leasingu Post autor: Spayker » 14 lip 2011, o 14:38 Michael pisze:adamov2, To zdaje się nie jest samochód w leasingu, tylko Maria kupiła go za gotówkę od komisu - a w leasingu był on wcześniej we Włoszech i tam został skradziony leasingobiorcy. Przynajmniej tak to zrozumiałem. i tak jest Jakimi dokumentami musi okazać się właściciel pojazdu - firma leasingowa ING lease włoska - aby odebrać samochód zakupiony w komisie samochodowym w Polsce,zarejestrowany, ubezpieczony i użytkowany przez właściciela w Polsce przez kilka miesięcy, a który okazał się samochodem pochodzącym z kradzieży we Włoszech,
Cześć, Odszkodowanie dostaje leasingodawca jako właściciel samochodu. Natomiast umowa leasingu wygasa z powodu szkody całkowitej i zostaje rozliczana. Jeżeli samochód zostanie skradziony w ostatnim miesiącu, to leasingodawca pobierze sobie to co zostało do zapłacenia przez Ciebie (w ostatnim miesiącu to byłby prawdopodobnie tylko wykup), a reszta, czyli w zasadzie całe odszkodowanie wypłacone przez ubezpieczyciela trafiłoby do Ciebie. Jeśli szkoda nastąpiłaby wcześniej, tzn. gdyby do zakończenia leasingu zostawał dłuższy czas, to leasingodawca potrąciłby sobie większą kwotę, bo więcej zostało do spłaty. Byłby to nie tylko wykup, ale także pozostałe do końca leasingu raty miesięczne pomniejszone o oprocentowanie lub jego część (zależy od firmy leasingowej). Ponieważ połączyłem Twój wątek z innym, w którym padło podobne pytanie, to jeszcze raz podaję link, gdzie masz to wszystko opisane > tutaj. Dodam jeszcze, że warto zainteresować się ubezpieczeniem GAP, które nie jest drogie, a pozwala uzyskać odszkodowanie za skradziony samochód bez utraty wartości. Tutaj znajdziesz szczegóły: Ubezpieczenie GAP w leasingu
kradzież samochodu w leasingu forum